Fasolka po bretońsku to sycące danie jednogarnkowe, w którym delikatna fasola łączy się z pomidorami, wędzonym boczkiem i kiełbasą. W wersji Magdy Gessler niezwykle istotną rolę odgrywają również aromatyczne przyprawy, takie jak majeranek, cząber, ostra papryka i czosnek. Ciekawy jest również sposób przygotowania pomidorów – jedna część trafia bezpośrednio do garnka, natomiast druga jest wcześniej podsmażana na patelni, aż sos wyraźnie zgęstnieje.
Dlaczego fasola Piękny Jaś dobrze sprawdza się w tym daniu?
Podstawą przepisu jest fasola Piękny Jaś, czyli duża, biała fasola o charakterystycznych nasionach. W tym przypadku wykorzystuje się produkt suchy, a nie fasolę konserwową z puszki – wymaga to wcześniejszego namoczenia, ale pozwala kontrolować stopień ugotowania ziaren.
Fasola powinna być miękka, ale nie powinna rozpadać się w garnku. Jeżeli zostanie rozgotowana jeszcze przed dodaniem pomidorów, podczas dalszego przygotowywania może zmienić się w gęstą masę. Z drugiej strony niedogotowane, twarde ziarna wyraźnie pogorszą efekt. Warto więc kontrolować fasolę podczas gotowania zamiast sztywno trzymać się czasu, pamiętając że poszczególne partie suchej fasoli mogą wymagać nieco innego czasu obróbki.
Jak zrobić fasolkę po bretońsku Magdy Gessler?
Przygotowanie należy rozpocząć dzień wcześniej, ponieważ sucha fasola wymaga około 12 godzin moczenia. Późniejsze gotowanie jest już proste, ale poszczególne składniki warto dodawać w odpowiedniej kolejności.
- Fasolę Piękny Jaś wsyp do dużej miski lub garnka, a następnie zalej ją sporą ilością zimnej wody i pozostaw na całą noc.
- Następnego dnia odcedź namoczoną fasolę, przepłucz ją i przełóż do większego garnka.
- Boczek podziel na dwie części: Jedną pokrój na mniejsze kawałki, a drugą w słupki. Kiełbasę pokrój w plasterki, cebulę w piórka, a czosnek przygotuj w dwóch formach: Część posiekaj, a część rozgnieć.
- Fasolę zalej wodą, dodaj część boczku, połowę majeranku, cząber oraz czosnek i rozpocznij gotowanie.
- Gotuj fasolę około 30 minut, kontrolując jej miękkość. Czas może się różnić w zależności od wielkości i wieku ziaren.
- W tym czasie mocno rozgrzej patelnię. Wrzuć pozostały boczek i smaż, aż się zarumieni i wytopi część tłuszczu.
- Do boczku dodaj cebulę oraz pokrojoną kiełbasę. Smaż razem, regularnie mieszając, aż cebula się zeszkli i lekko zezłoci, a kiełbasa zarumieni.
- Gdy fasola zacznie mięknąć, przełóż do garnka zawartość patelni, a następnie dodaj jedną puszkę krojonych pomidorów, pozostały majeranek, cząber oraz ostrą paprykę.
- Drugą puszkę pomidorów wlej na patelnię, na której wcześniej smażyły się boczek, kiełbasa i cebula. Podgrzewaj pomidory, aż część wody odparuje, a sos stanie się wyraźnie gęstszy.
- Kiedy fasola będzie już miękka, przełóż zagęszczone pomidory z patelni do garnka i wymieszaj wszystkie składniki.
- Dopraw całość solą, świeżo mielonym pieprzem i łyżeczką cukru, doprowadź do wrzenia i zdejmij garnek z ognia.
Dlaczego pomidory są przygotowywane na dwa sposoby?
Przygotowanie pomidorów to jeden z ciekawszych elementów tej receptury. Pierwsza puszka krojonych pomidorów trafia bezpośrednio do gotującej się fasoli razem z podsmażonym boczkiem, kiełbasą i cebulą, a zawartość drugiej jest redukowana na patelni.
Podgrzewanie pomidorów powoduje odparowanie części wody, dzięki czemu stają się bardziej skoncentrowane i gęste. Pomidory trafiają do garnka dopiero wtedy, gdy fasola jest miękka, więc nie ma potrzeby zagęszczania gotowej potrawy dużą ilością mąki. Dodatkową zaletą wykorzystania tej samej patelni jest połączenie pomidorów z pozostałościami po smażeniu kiełbasy, boczku i cebuli, a wszystko, co przywarło do powierzchni podczas smażenia, może wzbogacić smak sosu.
Po co moczyć fasolę przez całą noc?
Sucha fasola Piękny Jaś powinna spędzić w wodzie około 12 godzin. W tym czasie ziarna chłoną wodę zwiększając swoją objętość i właśnie z tego powodu naczynie powinno być odpowiednio duże, a poziom wody znajdować się wyraźnie powyżej fasoli. Namoczenie skraca późniejsze gotowanie i ułatwia uzyskanie równomiernie miękkich ziaren, dlatego nie warto wsypywać suchej fasoli bezpośrednio do sosu pomidorowego z założeniem, że ugotuje się razem z pozostałymi składnikami.
Jak zagęścić fasolkę po bretońsku?
Jeśli danie po połączeniu wszystkich składników wydaje się zbyt rzadkie, najprostszym rozwiązaniem jest dalsze gotowanie bez przykrycia. Wówczas woda stopniowo odparuje, a sos pomidorowy stanie się bardziej skoncentrowany. Można również rozgnieść łyżką kilka ugotowanych ziaren fasoli i wymieszać je z sosem, a zawarta w nich skrobia pomoże naturalnie zwiększyć jego gęstość bez dodawania mąki.
Warto pamiętać, że fasolka często staje się jeszcze gęstsza po ostygnięciu – jeżeli przygotowujemy ją z myślą o kolejnym dniu, nie trzeba przesadnie redukować sosu podczas pierwszego gotowania.
Jak doprawić fasolkę po bretońsku?
W wersji Magdy Gessler szczególnie ważny jest majeranek, którego używa się w dwóch etapach przygotowania. Towarzyszą mu cząber, czosnek, mielona ostra papryka, pieprz oraz sól, a na końcu dodawana jest również niewielka ilość cukru, która równoważy kwasowość pomidorów.
Z solą najlepiej poczekać do końcowego etapu, ponieważ boczek i kiełbasa same mogą wnieść do potrawy sporo słoności. Dopiero po połączeniu wszystkich składników łatwo ocenić, czy dodatkowa sól rzeczywiście jest potrzebna. Ostrą paprykę można natomiast dostosować do własnych preferencji – jeśli potrawę będą jadły osoby unikające pikantnych smaków, lepiej zacząć od mniejszej ilości i ewentualnie doprawić swoją porcję już na talerzu.
Z czym podawać fasolkę po bretońsku?
Danie jest wystarczająco sycące, aby podawać je samodzielnie. Dobrym dodatkiem będzie jednak świeże pieczywo, szczególnie chleb na zakwasie albo chrupiąca bułka – pieczywem można również zebrać z talerza gęsty pomidorowy sos.
Fasolka dobrze nadaje się również do odgrzewania – po nocy spędzonej w lodówce może być znacznie gęstsza, dlatego podczas podgrzewania można dolać niewielką ilość wody i dokładnie wymieszać potrawę.
